Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Indie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Indie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 sierpnia 2014

Podróż na sto stóp (2014)

Przed obejrzeniem filmu staram się nie oglądać trailerów - chyba, że jestem nimi zamęczana w kinie ;-) A że ostatnio dużo kinowych seansów zaliczyłam, to i zwiastunów się trochę naoglądałam.

Ten film miał wyjątkowo ciepłą i dowcipną zapowiedź. Piękną, kolorową i prześmieszną. Dlatego też zachęcił mnie szczególnie do seansu.

Zasiadłam więc w kinowym fotelu pełna nadziei i optymizmu, że będzie to kino wyjątkowe. Taką nadzieję miała też pewnie pełna sala widzów, bo naprawdę trudno było szpilkę wepchnąć - tyle było ludzi :)

sobota, 26 lipca 2014

Smak curry (2013)

Niezbyt przepadam za filmami z indyjskimi klimatami. Kojarzą mi się zwykle z Bollywoodem, a ten rodzaj kina jednak nie do końca do mnie przemawia. Widziałam jeden czy drugi i nie zakochałam się. Nie drażnią może na tyle, żeby unikać ich jak ognia, ale też rzadko miewam ochotę, żeby w ogóle sięgnąć.
Zapominam jednak, że wszędzie znajdzie się jakaś perła - najczęściej zupełnie nieoczekiwana. I że w Indiach nie koniecznie muszą zawsze śpiewać i tańczyć ;-) Tak jak choćby w filmie, który dzisiaj obejrzałam. Bo choć opis fabuły nie był specjalnie porywający ("Drogi samotnego wdowca i młodej mężatki krzyżują się, gdy kobieta omyłkowo wysyła do mężczyzny obiad ze swoją najlepszą potrawą" - źródło: filmweb), czułam, że to może być coś wyjątkowego.