Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KinoPodBaranami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KinoPodBaranami. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 sierpnia 2014

Klub Jimmy`ego (2014)

Wczoraj miałam przyjemność uczestniczyć (i współorganizować) II Zjazd Blogerów i Vlogerów Filmowych w Krakowie. Jedną z atrakcji tego dnia - dzięki uprzejmości Best Film oraz Kina Pod Baranami - był przedpremierowy pokaz filmu, który w kinach ukaże się dopiero 17. października.

Przyznaję, że nie znam twórczości Kena Loacha. Dlatego też zupełnie nie wiedziałam na co się nastawiać, nie miałam konkretnych oczekiwań. Ale po informacji od Dystrybutora, że film w Cannes otrzymał 10minutową owację na stojąco, poczułam się mocno zaciekawiona. Miałam więc nadzieję, że dam się porwać temu irlandzkiemu klimatowi i zachwycę się tym obrazem tak jak canneńska widownia. Czy tak się faktycznie stało?

czwartek, 14 sierpnia 2014

Tylko kochankowie przeżyją (2013)

Przyznaję się bez bicia, że Jarmuscha nie znam - tzn. oczywiście nazwisko jest mi jak najbardziej nieobce, aczkolwiek z twórczością nie miałam okazji do tej pory się zapoznać. Miałam kiedyś niewielki epizod w postaci "Broken Flowers", ale z racji mojej nieprzychylności dla Billa Murraya sam film również nie specjalnie przypadł mi do gustu.

Tym razem miało być inaczej. Tu grać miała Tilda Swinton, która ma naprawdę niezwykle magnetyczną osobowość i która na ekranie zwykle wyczynia cuda. Tu miał być wampirzy temat i Mia Wasikowska ...

Podróż na sto stóp (2014)

Przed obejrzeniem filmu staram się nie oglądać trailerów - chyba, że jestem nimi zamęczana w kinie ;-) A że ostatnio dużo kinowych seansów zaliczyłam, to i zwiastunów się trochę naoglądałam.

Ten film miał wyjątkowo ciepłą i dowcipną zapowiedź. Piękną, kolorową i prześmieszną. Dlatego też zachęcił mnie szczególnie do seansu.

Zasiadłam więc w kinowym fotelu pełna nadziei i optymizmu, że będzie to kino wyjątkowe. Taką nadzieję miała też pewnie pełna sala widzów, bo naprawdę trudno było szpilkę wepchnąć - tyle było ludzi :)