Pokazywanie postów oznaczonych etykietą milakunis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą milakunis. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 listopada 2014

Oz Wielki i Potężny (2013)

Półtora roku zabrało mi zebranie się do obejrzenia tego filmu. Początkowo planowałam go zobaczyć w kinie. Po średnich opiniach i kiepskich ocenach, seans kinowy sobie darowałam, miałam obejrzeć w domu. Ciągle jakoś mi było z nim nie po drodze. Dziś PolSat go wyemitował, więc zasiadłyśmy z Córą przed TV.

środa, 20 sierpnia 2014

Ted (2012)

Ach, te komedie ... jednych śmieszą, innych przyprawiają o ból głowy i mdłości. Ilu widzów, tyle opinii. Ile komedii, tyle rodzajów poczucia humoru. Nie da się jednoznacznie określić, która jest dobra, która zła. Nie da się trafić tak, aby dany film podobał się wszystkim bez wyjątku. I o ile w przypadku innych gatunków mogę się pokusić o polecanie lub nie, o tyle z komediami bywam już ostrożniejsza.

niedziela, 17 sierpnia 2014

Robin Williams - podsumowanie tygodnia (5 tytułów)

Śmierć Robina Williamsa była dla mnie wyjątkowo dużym szokiem. Sama nie spodziewałam się, że aż tak ogromnym. Ale przez to kompletnie nie byłam w stanie przez ostatni tydzień odkleić się od niego myślami i poza "Człowiekiem przyszłości", o którym pisałam TUTAJ, obejrzałam jeszcze kolejne 5 filmów z jego udziałem. Tak, wiem, to kompletne szaleństwo. Cóż mogę jednak poradzić na to, że potrzebowałam tego jak tlenu niemalże ...