Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miłość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miłość. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 września 2014

Pozew o miłość (2004)

Ja i komedia romantyczna? Czy to się naprawdę mogło udać? Na co liczyłam? Dlaczego po nią sięgnęłam?

Gdy człowiek leży chory, wypluwa płuca, to jest mu totalnie wszystko jedno ;-) A raczej - nie ma ochoty wysilać mózgownicy i potrzebuje czegoś, gdzie percepcja może być ograniczona. Czasem okazuje się to dobrym wyborem, czasem nie.

czwartek, 18 września 2014

Zostań, jeśli kochasz (2014)

Podczas poprzedniej wizyty w kinie moją uwagę przyciągnął trailer tego filmu. Wydał mi się niezwykle obiecujący, emanował ciepłem, postanowiłam ten film zobaczyć. Co prawda w tyle głowy paliła mi się lampka, że to przecież film o nastolatkach, a niestety większość z nich ostatnio wypada blado, ale przecież nie mogło to stanowić przeszkody. Nie żebym była jakoś szczególnie uprzedzona. Po prostu nastoletnie problemy i rozterki są mi zwyczajnie już tak bardzo dalekie ... ;-) 

Miałam nadzieję jednak, że historia w filmie będzie dość uniwersalna. Bo oto Mia, młoda wiolonczelistka, zakochana w swoim chłopaku rockmanie, ma z rodzicami i bratem wypadek samochodowy. Zapada w śpiączkę, a jej duch krąży po ziemi, wspominając ostatnie (i jedyne) kilkanaście lat życia. Ma podjąć decyzję - przeżyć (tytułowe: zostać) czy odejść (=umrzeć). 

wtorek, 16 września 2014

Riwiera dla dwojga (2013)

Uwielbiam Emmę Thompson. Jako aktorka jest niezwykle charyzmatyczna (taki chociażby "Dowcip" czy "Ratując Pana Banksa", albo wręcz "Okruchy dnia" i "Powrót do Howards End", nie umniejszając przy tym "Niani McPhee"). Jako prywatna osoba to niezła wariatka, co daje się zauważyć choćby na zdjęciach z wielkich gali, na których pozuje zwykle mega-roześmiana i w przekomicznych pozach.*

Dlatego na ten film również czekałam z utęsknieniem, ale nie dane mi było wybrać się do kina - grali krótko, w godzinach totalnie od czapy (czyt. niezbyt mi w danym okresie pasujących). Mimo to ciągle miałam tytuł w pamięci i wyczekiwałam chwili, kiedy dane mi będzie w końcu go zobaczyć.

Nie zrażały mnie zupełnie niezbyt pochlebne opinie. W końcu - "jest Emma, jest zabawa!" - nieprawdaż?

wtorek, 19 sierpnia 2014

Niezgodna (2014)

Znowu na mój ekran zawitała Shailene Woodley. Przypadek? Ano nie :) Urzekła mnie ostatnio w "Gwiazd naszych wina", postanowiłam więc iść za ciosem i przyjrzeć się nieco bliżej jej filmografii. Wybór padł na jeden z nowszych filmów, w klimacie sci-fi, ale tej młodzieżowej odmianie. 

niedziela, 17 sierpnia 2014

Koneser (2013)

Zawsze, gdy sięgam ponownie po film, który wywarł na mnie duże wrażenie, mam obawy czy oglądając go się nie zawiodę. Trudno przecież oczekiwać, że po rocznej przerwie film będzie równie ogromnym przeżyciem. I to film, w którym scenariusz naszpikowany niespodziankami - niejako na nich bazuje. W końcu tak to z kryminałami bywa.

Ale w ten sposób jednak można odróżnić prawdziwe arcydzieło od chwilowej fascynacji - że za kolejnym razem się nie starzeje, że nie przestaje uwodzić. I tak dziś przetestowałam "Konesera". Jaki był efekt?

sobota, 16 sierpnia 2014

Gwiazd naszych wina (2014)

Śmierć jest bardzo chwytliwym tematem książkowo-filmowym. (prawie) Zawsze wzrusza. (prawie) Zawsze dobrze się sprzedaje. No bo jak nie płakać, gdy na ekranie umierają ludzie, do tego młodzi, którzy mają przed sobą całe życie? Każdy, kto nie ma serca z kamienia uroni przecież łzę, gdy nastolatkowie są zżerani przez podstępnego raka. 

Czy i tym razem ten scenariusz się sprawdził?

czwartek, 14 sierpnia 2014

Tylko kochankowie przeżyją (2013)

Przyznaję się bez bicia, że Jarmuscha nie znam - tzn. oczywiście nazwisko jest mi jak najbardziej nieobce, aczkolwiek z twórczością nie miałam okazji do tej pory się zapoznać. Miałam kiedyś niewielki epizod w postaci "Broken Flowers", ale z racji mojej nieprzychylności dla Billa Murraya sam film również nie specjalnie przypadł mi do gustu.

Tym razem miało być inaczej. Tu grać miała Tilda Swinton, która ma naprawdę niezwykle magnetyczną osobowość i która na ekranie zwykle wyczynia cuda. Tu miał być wampirzy temat i Mia Wasikowska ...

czwartek, 31 lipca 2014

Wymarzony (2013)

Pamiętacie zapewne, że fanką komedii romantycznych nie jestem. Ba! Raczej omijam je szerokim łukiem. Jedynie czasami zdarza się, że faktycznie mam ochotę na coś totalnie odmóżdżającego i wtedy taki film ląduje u mnie na tapecie. Nie oczekuję jednak wtedy cudów, nie zachwycam się. Jednak czy zawsze?