Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KinoArs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KinoArs. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 sierpnia 2014

"Ida" (2013)

Czasem się zdarza, że komuś się na filmie przyśnie. Czasem zdarza się to nawet w kinie - tak jak mojemu sąsiadowi podczas seansu "Idy". Czy było aż tak kiepsko? Czy było aż tak nudno?

Życie Adeli - Rozdział 1 i 2 (2013)

Kilka miesięcy temu w konkursie na facebooku wygrałam wejściówkę na ten film. Tak się jednak złożyło, że nie mogłam się na niego wybrać i żałowałam tego po dziś dzień. Bo potem też jakoś mi nie po drodze do kina było i w rezultacie filmu nie zobaczyłam. Mój zapał, co prawda, ostudzały opinie, że średni, że przeciętny, że przereklamowany, że niezasłużenie taki wychwalony i wynagradzany. Mimo to podskórnie czułam, że warto i że koniecznie chcę go jednak zobaczyć. Ucieszyłam się więc, że w ramach letnich seansów za jedyne 6zł w Krakowskie Centrum Kinowe Ars mogłam go dziś w końcu obejrzeć.

wtorek, 29 lipca 2014

Imigrantka (2013)

Już kilka miesięcy przed polską premierą o tym filmie było głośno - bo oto Marion Cotillard gra Polkę i mówi po polsku. W internecie wrzało, wszyscy byli ciekawi, potem te zapały zostały ostudzone. Dlaczego?