Długo się zbierałam do recenzji tego filmu, bo prawie dwa tygodnie. To jednak trudny temat i ciężkie wizualne doświadczenie. Skoro jednak Julianne Moore została dzisiejszej nocy obdarowana za rolę w tym filmie Złotym Globem, po prostu nie mogę dłużej zwlekać.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą juliannemoore. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą juliannemoore. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 12 stycznia 2015
wtorek, 30 września 2014
Pozew o miłość (2004)
Ja i komedia romantyczna? Czy to się naprawdę mogło udać? Na co liczyłam? Dlaczego po nią sięgnęłam?
Gdy człowiek leży chory, wypluwa płuca, to jest mu totalnie wszystko jedno ;-) A raczej - nie ma ochoty wysilać mózgownicy i potrzebuje czegoś, gdzie percepcja może być ograniczona. Czasem okazuje się to dobrym wyborem, czasem nie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
